Dzień pełen błękitu, wodospadów, płaszczek nad głową i zwierząt, do których chce się wrócić jeszcze raz.


Najbardziej zapamiętany moment: tunel, cisza akwarium i płaszczka przepływająca tuż nad zwiedzającymi.
Trzy wejścia do pamiątki: zdjęcia, krótki informator i małe gry inspirowane tym, co widzieliśmy po drodze.
Nie wszystko trzeba opisywać dokładnie. Czasem wystarczy cień rekina, szum wodospadu i kilka zdjęć, które od razu przenoszą z powrotem do środka.